Samorząd Województwa Podkarpackiego

bip27 epuap27 rss27 mowiaca przegladarka ruch sluch

Sport

Drugi dzień polonijnych igrzysk na Podkarpaciu

Michał Mielniczuk

160302 arlamowDziś Polonusi zmierzyli się ze sobą na stokach „Gromadzyń” i „Laworta”w biathlonie i narciarstwie alpejskim. W Ustrzykach Dolnych po raz drugi miały miejsce także zawody w nordicwalking, z kolei na „Arenie Sanok” odbyły się rozgrywki w hokeju na lodzie.

W dzisiejszym biegu w nordicwalking wzięło udział 75 zawodników, którzy pokonali trasę o długości 4 km. Po zawodach Polonusi przebiegli jedno okrążenie na stadionie miejskim w celu upamiętnienia i oddania hołdu żołnierzomwyklętym.Pani Danuta z Kanady już od wielu lat bierze udział w igrzyskach polonijnych. Brała udział w biegu noricwalking. Dla niej najważniejszy był dzisiejszy bieg upamiętniający żołnierzy wyklętych: „Uważam, że żyjemy w wolnej Polsce i należy się dla nich coś od nas. Pomimo, że przyszłam ostatnia, mój duch był dla nich”. Jak mówi na Podkarpacie z pewnością przyjedzie ponownie: „Tu jest pięknie, przede wszystkim u Was oddycha się świeżością, powietrze jest fantastyczne. Igrzyska są potrzebne, tak trzymajmy, żeby Polonia byłarazem” – mówiła.

Na „Gromadzyniu” aż w dziewięciu grupach wiekowychrywalizowali ze sobą zawodnicy z Litwy, Czech, Białorusi, Rosji i Kanady.Najwięcej medali zdobyli zawodnicy z Litwy, po 6 złotych, srebrnych i brązowych. 2 złote medale przypadły zawodnikom z Czech. Po 1 brązowym i srebrnym zawodnikom z Białorusi, 1 srebro zawodnikom z Rosji i 1 brąz zawodnikom z Kanady. Mimo, że śniegu nie było dużo, a stok został sztucznie naśnieżony, humory dopisywały wszystkim uczestnikom. Jak podkreślali – „nie o wyniki tu chodzi, ale o to, żeby się dobrze bawić”.

Jadwiga Grynkiewicz z Litwy w biathlonie w swojej grupie wiekowej zajęła drugie miejsce. Jak mówiła - na Podkarpaciu jest po raz kolejny. „Zawsze wracam tu z sentymentem. Wcześniej przyjeżdżałam tu w ramach wymiany uczniów. Atmosfera tych igrzysk jest przesympatyczna. Sporty zimowe uprawiam od dzieciństwa, pochodzę z Bujwic pod Wilnem, a to znany ośrodek sportowy.”

Sportowa atmosfera panowała też na stoku w „Laworcie”, gdzie Polonusi rywalizowali w narciarstwie alpejskim. Tam udział wzięło 150 zawodników w 14 grupach wiekowych. Pan Włodzimierz Siudek z Austrii na igrzyska jeździ od 2005 roku, ale na Podkarpaciu jest po raz pierwszy: „Sporty zimowe uprawiam odkąd zamieszkałem za granicą. Atmosfera igrzysk jest bardzo dobra, rano jeździmy na zawody wieczorem wymieniamy wrażenia.”

W Sanoku tego dnia zostały rozegranetrzy mecze w hokeju na lodzie. Naprzeciw siebie stanęli drużyny ze Stanów Zjednoczonych, Białorusi, Litwy i Czech.Drużyna z Czech zdobyła złoto, srebro przypadło drużynie z Litwy, a brąz drużynie ze Stanów Zjednoczonych. Rywalizacja była zacięta, ale jak mówili Polonusi odbywała się w duchu fair play. Marek Glac, kapitan drużyny z Czech mówił, że gra była wyrównana: „Wygraliśmy nie tracąc żadnej bramki. Cały rok przygotowujemy się do igrzysk polonijnych, żeby tutaj zdobyć złoto, można powiedzieć, że temu służą wszystkie treningi, sparingi i przygotowania, żeby móc właśnie bronić złota, które udało nam się zdobyć na igrzyskach polonijnych dwa lata temu.”

Podczas ceremonii medalowej nie zabrakło też akcentu związanego z żołnierzami wyklętymi. Na prośbę wicemarszałek Marii Kurowskiej, Polonusi oddali im hołd minutą ciszy.

 

 

Daniel Kozik

Biuro Prasowe UMWP