logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

uchw sejmik2
 
uchw zarzad2
 
rcl-rzdowe-centrum-legislacyjne-160x80a
 
zam-publ

sprawy do

WYDANIE AKTUALNE PPS

pps mini 1 2017

ARCHIWALNE PRZEGLĄDY

przeglad-sterta-160

Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich

 

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

 

Program Operacyjny Rybactwo i Morze

isanokObrońcy tradycyjnych wędlin powołali Stowarzyszenie Producentów Wędlin Wędzonych Tradycyjnie i kontynuują walkę z niekorzystnym dla nich rozporządzeniem Komisji Europejskiej, która ogranicza poziom substancji smolistych w wędzonych wędlinach.

Stowarzyszenie zostało powołane do życia 28 stycznia na zebraniu Komitetu Obrony Wędlin Wędzonych Tradycyjnie, w którym wzięli udział przedstawiciele 107 firm stosujących tradycyjne metody wędzenia wędlin z województwa podkarpackiego, małopolskiego i świętokrzyskiego.

Zdaniem producentów zmniejszenie normy maksymalnego stężenie benzapirenu z dotychczasowych 5 mikrogramów na kilogram wyrobu do 2 mikrogramów jest nie do osiągnięcia podczas tradycyjnego sposobu wędzenia. Producenci wyrobów tradycyjnych z Podkarpacia i Małopolski zgłosili swoje obawy urzędnikom.

- Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Tadeusz Nalewajk potwierdził zaniedbania ze strony Rządu w czasie konsultacji poprzedzających powstanie nowej normy określającej poziom zawartości benzo(a)pirenu w wędzonych produktach mięsnych i zadeklarował wolę rozwiązania problemu nieosiągania nowych poziomów zawartości substancji smolistych w wyrobach wędzonych tradycyjnie – cieszą się członkowie Stowarzyszenia Producentów Wędlin Wędzonych Tradycyjnie.

Do końca marca będą wykonane, na koszt państwa, badania urzędowe wędlin wędzonych tradycyjnie u około 150 producentów i w zależności od uzyskanych wyników zostanie opracowany wniosek o odstępstwo od nowej normy dla produktów wędzonych metodą tradycyjną, który zostanie skierowany do Komisji Europejskiej.

Na terenie województwa działa ok. 230 zakładów zajmujących się wyrobem wędlin, z których 90 proc. wędzi tradycyjnie. Części z nich, ze względu na tradycyjną technologię wędzenia, trudno będzie obniżyć do tak niskiego poziomu obecność benzo(a)pirenu. Dotyczy to generalnie wędlin klasy premium, najchętniej kupowanych przez klientów, o wyjątkowym smaku i jakości, opartych o dawne receptury produkcji. - W skali kraju rynek na tego typu wędliny szacuje się na 3-5 mld zł rocznie. Wyeliminowanie rzemieślniczych, rodzinnych firm z tego obszaru otworzy drogę dużym potentatom – mówi Fryderyk Kapinos, dyrektor ds. marketingu PPM Taurus z Pilzna, dziennie produkującego od 20 do 25 ton wyrobów, z których 50 proc. stanowią tradycyjnie wędzone.

Paweł Krajmas, dyrektor Zakładu Mięsnego „Jasiołka” z Dukli podkreśla, że zgodnie z wyliczeniami GUS-u, Polak średniorocznie zjada… 2,5 kg kiełbasy. A dokładnie tyle samo benzo(a)pirenu co w kg kiełbasy jest w… 3 wypalonych papierosach. – I dlatego coraz częściej zadaję sobie pytanie, czy tak naprawdę chodzi tutaj o zdrowie konsumentów, co podkreślają niektórzy politycy. Bo w kilogramie kapusty może być średnio 25-40 mikrograma benzo(a)pirenu i jakoś nikt nie zakazuje jej spożycia. W liściach herbaty norma wynosi 21, w margarynie do 36, a w kawie palonej naturalnej i zbożowej dopuszcza się do 13 mikrogramów. I skąd ten pomysł na 2 mikrogramy w wędzonkach? – pyta retorycznie dyrektor Krajmas.

Nowe normy dotyczące obecności benzo(a)pirenu w wędlinach wędzonych w sposób tradycyjny nad paleniskiem dymem z drewna drzew liściastych mają wejść w życie we wrześniu tego roku.

 

Martyna Sokołowska

http://www.isanok.pl/aktualnosc/id13311,wedliniarze-przebili-sie-do-ministra