logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

Rolnicy i drobni producenci z Podkarpacia starają się wykorzystać każdą okazję do sprzedaży tego, co ekologiczne, tradycyjne, regionalne, swojskie. Dziś taka etykieta jest w cenie. Zwłaszcza mieszczuchy poszukują żywności nie przetworzonej, nie konserwowanej chemicznie i są za nią skłonni zapłacić więcej. Na wsi jak grzyby po deszczu powstają więc stowarzyszenia, dzięki którym handlować i kupować łatwiej. Do Leska na targi AgroBieszczady przyjechało aż 250 wystawców.

Sztuką jest nie tylko wypiec chleb, ale też dobrze go sprzedać. Sam zapach jednak nie zawsze wystarczy. W drodze do klientów gospodyniom z Podkarpacia pomagają zakładane stowarzyszenia.

To dzięki stowarzyszeniom na wsi - koła gospodyń, czy grupy mieszkańców kupują sprzęt do drobnej wytwórczości. To pozwala im na pierwszy poważny krok w handlu i zdobycie pierwszych pieniędzy, a także nagród. Ze swoimi wyrobami gospodynie mogą startować w różnych konkursach, jak na przykład tu w Lesku - w konkursie "kulinarne dziedzictwo". Rolnicy radzą sobie też na inne sposoby. Wsparcie dla gospodarstw można dostać również wtedy , gdy hoduje się rasy ginące. Na Podkarpaciu korzystają z nich na przykład hodowcy kóz karpackich i owiec wrzosówek. Obok tradycyjnego rolnictwa - mieszkańcy Podkarpacia potrafią podreperować swoje budżety - handlując też sztuką ludową, serami owczymi, swojskimi wyrobami mięsnymi czy nalewkami. Targi, jarmarki, pokazy regionalnej kuchni to dla rolników - najłatwiejsza droga do sprzedaży niedużej ilości towarów. Kto raz posmakuje takiej promocji - korzysta z niej stale. AgroBieszczady w Lesku to tylko jedna z takich możliwości na Podkarpaciu. Imprezę organizuje miejscowe starostwo i urząd miasta, a wspomaga marszałek i instytucje okołorolnicze.. Kolejna szansa dla wystawców to m. in. Karpacki Jarmark Turystyczny w Ustrzykach Dolnych.

W tym roku zła pogoda przeszkodziła w ściągnięciu na tę imprezę tłumów. Ale i tak każdy, kto odwiedził stoiska oraz posłuchał koncertów - znalazł tu atrakcje dla siebie.