logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

Posłowie z Podkarpacia, przedstawiciele rządu i samorządu, dyrektor Telewizji Rzeszów. Wszyscy podjęli się nie lada wyzwania. Na oczach kilkuset widzów przygotowywali ulubione potrawy, których na dodatek można było skosztować. Niektórzy wykorzystali swoje doświadczenie z Afryki, inni kulinarny kunszt podparli technikami marketingowymi. Oto co było w garnkach na rzeszowskich targach EKO GALA.
Żurek w wykonaniu prezydenta Rzeszowa niewątpliwie mógłby być atrakcją przyciągającą turystów do miasta. I choć stanowczemu w urzędzie włodarzowi w kuchni drżały ręce - za to pomagało życiowe doświadczenie.
O wiele łatwiej robi sie tiramisu z truskawkami niż kieruje urzędem wojewódzkim. Ale garderobę trzeba koniecznie wymienić. Makaron z mięsem i warzywami tak pochłonął wiceministra gospodarki, że nie dosłownie, ale oddał potrawie część siebie.
Startującemu w drugiej turze wiceministrowi skarbu taka konkurencja najwyraźniej była nie w smak, więc za wszelką cenę chciał pokonać rywala. Dyrektor Telewizji w Rzeszowie sprawdził się jako idealny kucharz w przygotowywaniu tzw. zupy kociołka. Mięso i warzywa w jednym garnku były niewątpliwie kwintesencją sytości. Ostatecznie smaku imprezie dodał wicemarszałek województwa.
Kuchenne przeobrażenia VIP-ów przyniosły spore efekty. Powstało 6 potraw. Co bardzo ucieszyło publiczność. Takie zdolności zdumiały szefa kuchni. Wiadomo - Konkurencja rośnie. A kolejna kucharska odsłona VIP-ów z Podkarpacia za rok.

Anna Tomczyk

TVP Rzeszów