logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

Urząd Marszałkowski chce zrewolucjonizować system kształcenia zawodowego na Podkarpaciu. W regionie powstanie Centrum Monitorowania Zawodów. Ten projekt ma sprawić, żeby szkoły uczące praktyki wiedziały czego potrzebuje rynek. Możemy na przykład pójść śladem Skandynawii, gdzie uczeń spędza w zakładzie pracy nawet cztery miesiące.
W szkołach zawodowych powstają kierunki których potrzebuje rynek. W Rzeszowie są placówki kształcące np. potrzebnych techników informatyków czy mechatroników ale są i takie których absolwenci mogą mieć poważne problemy ze znalezieniem pracy.
Przedstawicielka Ministerstwa Edukacji zapowiedziała w Rzeszowie, że zmieni to nowelizacja ustawy o systemie oświaty. Że jest źle, a nawet bardzo źle potwierdzają pracodawcy. Chodzi nie tylko o kierunki w szkołach zawodowych także o sposób uczenia.
Teraz na ogół jest tak, że absolwent który powinien mieć wyuczony zawód uczy się go tak naprawdę dopiero u pracodawcy. Mówił o tym prezes rzeszowskiej WSK. Prezes Marek Darecki w obecności dyrektorów szkół z całego regionu, nauczycieli zawodów i władz województwa zadeklarował że firma którą kieruje i wszystkie firmy Doliny Lotniczej będą otwarte nie tylko na uczniów - także na uczących zawodu. Na podkarpacki grunt mają być też przeniesione np. szwedzkie czy niemieckie standardy- mówili o tym nauczyciele którzy wizytowali szwedzkie szkoły zawodowe- tam na 1 miejscu jest praktyka. W Polsce stanowczo za mało. Potwierdzają to specjalne badania, które na zlecenie urzędu marszałkowskiego w Rzeszowie przygotowało centrum doradztwa z Krakowa. W ramach projektu za 8 milionów złotych którym Urząd Marszałkowski chce zrewolucjonizować szkoły uczące zawodu. powstanie miedzy innymi centrum monitorowania zawodów. Będzie ono diagnozować rynek i określać jakie jest zapotrzebowanie na zawody w regionie.

Beata Bartman
TVP Rzeszów