logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

tvp rzeszowRuszyła budowa nowego progu przegradzającego rzekę, który ma rozwiązać kilka problemów: ułatwi pobór wody dla miasta, a także swobodną migrację ryb. Na nowej inwestycji skorzystają też miłośnicy wypraw kajakowych.

 Poprzednia zapora spiętrzająca wodę w Sanie miała 30 lat i była już w fatalnym stanie. Dlatego konieczna było budowa nowej. Prace są niezwykle skomplikowane - bo ze względu na ujęcie wody dla Przemyśla - nie można by zmienić nurtu rzeki. Trzeba było ją przegrodzić na pół.

Teren budowy pierwszej części nowej zapory został oddzielony od rzeki ogromną ścianą z tysięcy metalowych i betonowych płyt. By wytrzymała nacisk wody. Budowlańcy stale muszą jednak uważać na poziom Sanu - bo spiętrzona woda może przelać się przez zabezpieczenia. Nowa zapora będzie pierwszą tego typu w Polsce. Woda będzie spływała po pochylni o długości 50 metrów. Cieszą się ekolodzy i wędkarze, bo na taką inwestycję czekali od lat. W Sanie żyje ponad 30 gatunków ryb - część z nich, żeby złożyć ikrę musi przepłynąć w górę rzeki. A poprzednia zapora skutecznie to uniemożliwiała. Na przebudowie skorzystają też kajakarze - przy zaporze powstanie dla nich specjalny kanał. Bez żadnych przeszkód będą więc mogli płynąc Sanem.

Inwestycja ma być gotowa w przyszłym roku - będzie kosztował 22 miliony złotych - pieniądze w całości pochodzą z funduszy unijnych.