logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

Dobra informacja jest taka, że pieniądze są na wyciągniecie ręki. Chce je przekazać samorząd województwa. Ale nie mogą trafić wprost do Uniwersytetu, który odpowiada za obiekt tylko do miejskiej kasy, bo na drodze stoją zawiłości prawne.

Na pierwszy rzut oka stadion lekkoatletyczny Uniwersytetu Rzeszowskiego - dodajmy jedyny taki w regionie - wygląda nieźle. Kilka lat temu uczelnia przejęła go od zadłużonego klubu Resovia i wyremontowała. Radni sejmiku zadecydowali, że na modernizację stadionu lekkoatletycznego przekażą z tegorocznego budżetu województwa 2 miliony złotych.

Pieniądze budżetu marszałka nie trafią jednak bezpośrednio na konto Uniwersytetu, tylko do Urzędu Miasta Rzeszowa w ramach wsparcia dla jednostek samorządu terytorialnego. Dlaczego? Bo uczelnia dysponuje prawem wieczystego użytkowania stadionu, a formalnie jego właścicielem jest miasto. To niesie ze sobą skutki prawne. Sprawę inwestycji na terenie stadionu komplikuje fakt, że przy jego remoncie uczelnia skorzystała z dotacji unijnej. Zdaniem władz Uniwersytetu i miasta - pomyślne rozwiązanie jest możliwe. A jego znalezienie nawet jeśli nie będzie stumetrowym sprintem, to nie okaże się też maratonem.