logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

uchw sejmik2
 
uchw zarzad2
 
rcl-rzdowe-centrum-legislacyjne-160x80a
 
zam-publ

sprawy do

WYDANIE AKTUALNE PPS

pps 2/2017

ARCHIWALNE PRZEGLĄDY

przeglad-sterta-160

Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich

 

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

 

Program Operacyjny Rybactwo i Morze

Gdy za oknami szaro-buro - w łańcuckiej storczykarni cała gama kolorów. Właśnie na przełomie listopada i grudnia jest tam pełnia kwitnienia katleji. Mają duże kolorowe kwiaty i pięknie pachną. A niektóre z nich pamiętają jeszcze czasy Potockich - dawnych właścicieli zamku w Łańcucie.

Kwitnące katleje stworzyły w łańcuckiej storczykarni osobną niebiesko-fioletową aleję. Mają delikatny zapach, i duże kwiaty. Pochodzą z Ameryki Południowej, ale najwyraźniej Łańcut też przypadł im do gustu.

 

Mają przeróżne kształty - rosną w doniczkach, wiszą w powietrzu lub żyją na specjalnych drzewkach epifitycznych. W łańcuckiej storczykarni późna jesień wyjątkowo orchideom służy. Krótki dzień i szybko zapadająca noc są dla nich doskonałym bodźcem do kwitnienia. Fioletowe, niebieskie, bordowe, brązowe, żółte - kolory do wyboru. Na dodatek zapachy. Część kwiatków urzeka słodką wanilią lub perfumami, część odstrasza wyjątkowym smrodem. Można to zobaczyć codziennie oprócz poniedziałków.