logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

Gdy za oknami szaro-buro - w łańcuckiej storczykarni cała gama kolorów. Właśnie na przełomie listopada i grudnia jest tam pełnia kwitnienia katleji. Mają duże kolorowe kwiaty i pięknie pachną. A niektóre z nich pamiętają jeszcze czasy Potockich - dawnych właścicieli zamku w Łańcucie.

Kwitnące katleje stworzyły w łańcuckiej storczykarni osobną niebiesko-fioletową aleję. Mają delikatny zapach, i duże kwiaty. Pochodzą z Ameryki Południowej, ale najwyraźniej Łańcut też przypadł im do gustu.

 

Mają przeróżne kształty - rosną w doniczkach, wiszą w powietrzu lub żyją na specjalnych drzewkach epifitycznych. W łańcuckiej storczykarni późna jesień wyjątkowo orchideom służy. Krótki dzień i szybko zapadająca noc są dla nich doskonałym bodźcem do kwitnienia. Fioletowe, niebieskie, bordowe, brązowe, żółte - kolory do wyboru. Na dodatek zapachy. Część kwiatków urzeka słodką wanilią lub perfumami, część odstrasza wyjątkowym smrodem. Można to zobaczyć codziennie oprócz poniedziałków.