logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

uchw sejmik2
 
uchw zarzad2
 
rcl-rzdowe-centrum-legislacyjne-160x80a
 
zam-publ

sprawy do

WYDANIE AKTUALNE PPS

pps mini 1 2017

ARCHIWALNE PRZEGLĄDY

przeglad-sterta-160

Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich

 

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

 

Program Operacyjny Rybactwo i Morze

Jest coraz bardziej dostępna i coraz chętniej po nią sięgamy - żywność ekologiczna, choć droższa od tej wytwarzanej na skalę przemysłową z roku na rok zdobywa kolejnych zwolenników. Hamulcem są ciągle wysokie koszty produkcji i biurokracja. Tymczasem szykują się rewolucyjne zmiany przepisów unijnych, a za nimi dodatkowe pieniądze dla producentów ekożywności. O tym właśnie rozmawiali dziś na konferencji w podrzeszowskiej Trzcianie producenci i eksperci.

Choć ekologicznej żywności nie produkuje się na masową skalę i nie zalega na półkach w każdym sklepie, jej produkcja i sprzedaż staje się coraz bardziej opłacalna. Żeby łatwiej dotrzeć do klienta rolnicy i przetwórcy ekożywności zrzeszają się już nie tylko w ramach jednego województwa.

W ramach Doliny Ekologicznej Żywności, zrzeszającej producentów z całej Polski Wschodniej działa już około 9 tysięcy gospodarstw, z czego 2100 na Podkarpaciu. Byłoby z pewnością jeszcze więcej. A przeszkodą w tym przypadku wcale nie są wysokie koszty produkcji, czy kłopot ze zbytem. Teraz pojawiła się ogromna szansa, by to zmienić. Zgodnie z propozycją eurokratów, mimo kryzysu więcej pieniędzy z unijnej kasy trafiałoby do tych, którzy uprawiają, a nie tylko są właścicielami ziemi. A to oznacza, że producenci ekożywności byliby premiowani w systemie dopłat unijnych. Producenci ekożywności z Podkarpacia czekając na korzystne zmiany, nie zaniedbują też promocji swoich produktów. Co roku w Rzeszowie organizują największe w kraju targi żywności ekologicznej i lekcje edukacyjne dla najmłodszych.