logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

uchw sejmik2
 
uchw zarzad2
 
rcl-rzdowe-centrum-legislacyjne-160x80a
 
zam-publ

sprawy do

WYDANIE AKTUALNE PPS

pps 16 02

ARCHIWALNE PRZEGLĄDY

przeglad-sterta-160

Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich

 

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

 

Program Operacyjny Rybactwo i Morze

Dziś przed południem rozpoczęło się pierwsze posiedzenie nowego rządu. Na pierwszy ogień poszedł projekt tzw. ustawy okołobudżetowej. Nowi ministrowie debatowali między innymi o podwyżkach podatków, a także cen paliwa i tytoniu.

Każda z tych podwyżek ma przynieść państwu oszczędność kilku miliardów złotych w skali roku. Tymczasem dziurę budżetową łatają także władze urzędów w regionie. Sprawdziliśmy jaki sposób na kryzys ma między innymi Urząd Miasta Rzeszowa, Marszałkowski i Wojewódzkim.

Na prowadzenie urzędu wojewoda ma w tym roku 44 miliony złotych. Do końca października wydano z tej puli 32 miliony. Pracownicy oszczędzają tutaj między innymi dzięki elektronicznemu systemowi zarządzania dokumentami. Podobnie jest w Urzędzie Marszałkowskim. Oszczędza się tutaj - jak twierdzi rzecznik marszałka - na czym się da, także na oświetleniu i ogrzewaniu. Co prawda zatrudnienie pracowników w Urzędzie Marszałkowskim wzrasta, ale jak tłumaczy rzecznik marszałka, związane jest to głównie z realizacją programów unijnych. Pensje takich osób finansowane są w stu procentach z funduszy unijnych. Nie wszystkie urzędy zablokowały decyzję o podwyżkach. Będą np. w sanockim starostwie. Zarząd Powiatu podjął taką decyzję na wniosek związków zawodowych. Zarząd powiatu mimo kryzysu rozważa też możliwość budowy nowej siedziby starostwa. Podjął decyzję o sprzedaży dawnego budynku policji przy ulicy Sienkiewicza w Sanoku, którym na cele publiczne przekazał powiatowi wojewoda. W styczniu zostanie ogłoszony przetarg. Cena wywoławcza to 2 miliony 950 tysięcy złotych. Te pieniądze mogłyby ewentualnie pomóc sfinansować budowę. Nowy budynek, dla urzędników tyle że miejskich ma powstać w Rzeszowie obok siedziby Urzędu Marszałkowskiego. Ma pomieścić wszystkie wydziały a także ZUS. Rzecznik prezydenta twierdzi że filozofią władz miasta są nie tylko oszczędności ale przede wszystkim inwestycje. Jak wynika z rankingów Rzeszów jest jednym z najmniej zadłużonych miast w Polsce. Wiadomo, że miasto nie zamierza iść w ślady np. Krakowa, gdzie w tym roku w związku z oszczędnościami nie będzie np, zabawy sylwestrowej na Rynku. Miasto mimo krytyki opozycji nie będzie też oszczędzać np. na świątecznym oświetleniu - będzie kosztować 700 tysięcy złotych