logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

uchw sejmik2
 
uchw zarzad2
 
rcl-rzdowe-centrum-legislacyjne-160x80a
 
zam-publ

sprawy do

WYDANIE AKTUALNE PPS

pps 2/2017

ARCHIWALNE PRZEGLĄDY

przeglad-sterta-160

Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich

 

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

 

Program Operacyjny Rybactwo i Morze

Realizacja tego projektu kosztowała ponad 22 miliony złotych ale efekt jest imponujący. Na 6-hektarach stoi 26 zrekonstruowanych domów z przełomu XIX i XX wieku. Drewniana zabudowa tworzy typowy rynek, do którego prowadzi kilka uliczek. Łatwo trafić na pocztę, do apteki czy zegarmistrza gdzie na dodatek można naprawić zegarek, bo wszystko jest prawdziwe, z epoki. Takie żywe muzeum to dla wszystkich zupełna nowość.

Replika galicyjskiego miasteczka jest tak doskonała, że stawiając stopę na kocich łbach rynku, odnosi się wrażenie przeniesienia w przeszłość. Wit Karol Wojtowicz, dyr. Muzeum Zamku w Łańcucie -”Powała z nóg, jestem pod wielkim wrażeniem i wiem jak ogromną pracę musieli wykonać żeby to mogło tak wyglądać.”

Szczególny zachwyt wzbudza to, że wszystko jest tu prawdziwe. Sklep kolonialny ma oryginalne wyposażenie nie tylko części handlowej, ale także pomieszczeń mieszkalnych dawnego właściciela. Dom jest repliką, a wyposażenie przeniesiono z Jaślisk.

W domu zegarmistrza jest nie tylko prawdziwy warsztat, zegary i wyposażenie mieszkalne. Prawdziwy jest też zegarmistrz, który na chwilę może przerwać pracę nad konserwacją muzealnych zegarów i spojrzeć na nasz, o ile jest on z przełomu XIX i XX wieku. Niezwykłe złudzenie przeniesienia w czasie potęgowały grupy rekonstrukcyjne. W rynku byli wojskowi: Rosjanie i Austriacy. Mieszczanki i wyemancypowane kobiety, które szokowały jazdą na motocyklu, wąsaci strażacy i spacerujący chasydzi.

Zwiedzający galicyjskie miasteczko w dniu jego otwarcia doznawali szczególnego wrażenia powrotu do lat dzieciństwa. Wywoływanie takich emocji to wyzwanie dla muzealników. W Sanoku udało się to znakomicie.

Grażyna Stojak, Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków
-”To jest ta właśnie nowa jakość, zabytek żywy, naprawdę to jest najlepszy przykład stworzenia klimatu i nowe wyzwanie dla muzealnictwa. Tylko takie wystawy mają sens.”

Bogdan Zdrojewski, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego -”Zawsze będę wymieniać tę inwestycję jako inwestycję wzorcową wartą odwiedzenia budującą kompletną ofertę kulturalna w Polsce.”

Odwiedzający miasteczko twierdzą, że nie ma chyba lepszego pomysłu na pokazanie zabytkowych przedmiotów zalegających muzealne lamusy. Dlatego dyrekcja skansenu już planuje kolejne takie inwestycje.

Jerzy Ginalski, dyr. Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku -”Mamy w planach budowę drewnianej synagogi bo nieśmiało myśleliśmy o tym bardzo dawno ale nigdy nie było takiej możliwości żeby dopełnić tą karpacką wielokulturowość, to taka drewniana świątynia powinna powstać.”

Na razie ponad 1500 kubików drewna jodłowego zamieniono w coś co nie ma odpowiednika w Europie. Replika galicyjskiego miasteczka kosztowała 22 miliony złotych. Dziś i jutro można ją zwiedzić za darmo.